|
2009-02-21
Mercedes-Benz i McLaren finalizują projekt będący ukoronowaniem
prac nad rodziną modeli cieszącej się ogromną sławą Klasy SLR obejmującej
auta super-sportowe. Efekt to nowy, imponujący samochód, w którym kierowcy od
otaczającego go świata nie oddziela ani dach, ani szyba przednia. Dzięki temu
może cieszyć się niczym nieograniczoną radością z szybkiej jazdy, jaką gwarantują
autu wszelkie atrybuty pojazdu sportowego typu speedster. Nowy SLR Stirling
Moss odznacza się także najbardziej zaawansowaną technologią i zapierającą
dech w piersiach stylistyką stanowiącą nowatorską interpretację legendy Klasy
SLR. Dysponując mocą 478 kW (650 KM), generowaną przez turbodoładowaną V-ósemkę,
SLR Stirling Moss przyspiesza od zera do 100 km/h w czasie poniżej 3,5 sekundy,
zaś prędkość maksymalna auta wynosi 350 km/h - żaden inny produkowany seryjnie
samochód z otwartym nadwoziem nie jest tak szybki.

Ekstremalna koncepcja sprawia, że to nowe, superwyczynowe auto można uznać
za prawowitego spadkobiercę brytyjskiej motoryzacyjnej sławy, rekordzisty rajdu
samochodowego Mille Miglia, Stirlinga Mossa, który siedział za
kierownicą legendarnych wyścigówek Mercedes-Benz SLR, krocząc, a właściwie
pędząc, od zwycięstwa do zwycięstwa w roku 1955. Ekskluzywny model SLR Stirling
Moss uzupełnia obecną rodzinę Klasy SLR. Limitowana seria obejmuje 75 sztuk,
a auto wyceniono na kwotę 750.000 euro. Produkcja modelu SLR Roadster zakończy
się, zgodnie z planem, w maju 2009 roku, zaś montaż SLR Stirling Moss rozpocznie
się w czerwcu roku 2009.
Trzy litery przyspieszają bicie serca fanów motoryzacji: SLR. W latach pięćdziesiątych
ubiegłego wieku Mercedes-Benz SLR 300 odnotował serię zwycięstw. Wygrał rajd
Mille Miglia, wyścigi Eifel, Targa Florio i Tourist Trophy.
Za jego kierownicą zasiadały gwiazdy tych lat: Juan Manuel Fangio czy
Karl Kling - a także, przede wszystkim, brytyjski kierowca wyścigowy
Stirling Moss. Z wynikiem dziesięciu godzin, siedmiu minut i 48 sekund, jest
on aktualnym rekordzistą rajdu Mille Miglia. I właśnie dlatego współczesną wersję
legendarnej Klasy SLR opatrzono, na jego cześć, dodatkowym mianem "Stirling
Moss". Nowy SLR Stirling Moss łączy w sobie charakter obecnej serii modelowej
SLR z fascynacją legendą SLR roku 1955. Wśród kluczowych wartości reprezentowanych
zarówno przez model historyczny, jak i obecny, są ekscytująca stylistyka, nowatorska
technologia, wysoka jakość materiałów wykonanych i spasowanych z niezrównanym
kunsztem, a także - i przede wszystkim - wyjątkowe wrażenia z jazdy, doświadczane
wszystkimi zmysłami kierowcy.
W 300 SLR nie ma miejsca ani dla dachu, ani tradycyjnej szyby przedniej. Zamiast
tego mamy dwie owiewki wysokości kilku centymetrów, chroniące kierowcę i pasażera
przed strumieniem przepływającego powietrza. Dwa chwytacze powietrza zintegrowane
z konstrukcją nadwozia pełnią rolę pałąku zabezpieczającego. Prezentując podobnie
skrajną koncepcję stylistyczną, nowy SLR Stirling Moss wizualnie bardzo odbiega
od wszystkich innych pojazdów należących do klasy elitarnych samochodów sportowych.
Nadwozie samochodu zostało w całości wykonane z lekkiego włókna węglowego i
reprezentuje zupełnie niezależną koncepcję stylistyczną. Projektanci Mercedes-Benz
mieli cały czas pełną świadomość, że tworzą pojazd o prędkości maksymalnej sięgającej
350 km/h. Jednocześnie ten niedościgły sportowiec swoim wyglądem wyraźnie nawiązuje
do aut wyścigowych Klasy SLR z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, których
stylistyka - mimo upływu lat - nie przestaje zadziwiać aż do dziś.
Wyrazista i dynamiczna sylwetka nowego SLR podkreślona została wydłużoną maską
i zwartym, muskularnym tyłem. Ponieważ samochód nie posiada szyby przedniej,
zewnętrze i wnętrze auta zlewają się płynnie w jedność. Również linia maski
przechodzi od agresywnie zaznaczonego szczytu prosto do wnętrza pojazdu, nadając
mu charakterystycznego, gładkiego wyglądu.
Pośród kolejnych przykuwających uwagę elementów nadwozia można wymienić dwa
chwytacze powietrza za plecami kierowcy i pasażera. Wyposażono je w dodatkowe
pałąki zabezpieczające, co również stanowi wyraz chęci połączenia tego, co tradycyjne
z tym, co nowoczesne. Błotniki mocno podkreślono. Polakierowane na czarno wentylacyjne
"skrzela", umiejscowione, niczym fasety, po bokach i na masce auta,
również odwołują się do legendy. Porywająca gra światła i cienia przemykająca
wzdłuż wyrazistych linii nadwozia, podkreśla ogólne wrażenie dynamiki. Obrzeża
boczne w nowym SLR Stirling Moss są, dokładnie tak samo jak u sławnego poprzednika,
poprowadzone bardzo wysoko. Stąd decyzja projektantów, aby zastosować drzwi
skrzydłowe otwierające się ku przodowi.
Auto można zamknąć za pomocą dwóch pokryw przedziału pasażerskiego, które mieszczą
się w bagażniku. Z zainstalowanymi pokrywami i zamkniętymi drzwiami SLR Stirling
Moss przypomina dzieło sztuki.
W zgodzie z bezkompromisowością zewnętrza pojazdu, również jego wnętrze ograniczono
do niezbędnego minimum. Jego styl buduje mieszanka wysokiej klasy materiałów,
takich jak włókno węglowe, aluminium i doskonałej jakości skóry. Aluminiowa
tabliczka z wygrawerowanym podpisem Stirlinga Mossa otacza dźwignię zmiany biegów.
Konstruktorzy tworzący model SLR Stirling Moss sięgnęli do bogatych pokładów
doświadczeń zebranych podczas produkcji Klasy SLR w wersji Coupé i Roadster,
zwłaszcza w odniesieniu do zaplecza technologicznego obu modeli. Mowa tu o konstrukcji
z włókna węglowego, wyczynowym zawieszeniu i silniku V8 o gardłowym brzmieniu.
Wspólnym mianownikiem łączącym model Stirling Moss z innymi członkami rodziny
SLR jest koncepcja aerodynamiczna z zamkniętym podwoziem i dyfuzorem w tylnym
zderzaku, którego zadaniem jest zapewnienie maksymalnego docisku tylnej osi
- z jedną wszakże różnicą: dyfuzor jest tu znacząco większy niż w przypadku
coupé i roadsteru.
Dzięki długiej pracy projektantów w tunelu aerodynamicznym, SLR Stirling Moss
jest w stanie zawsze zapewnić wystarczający poziom siły dociskającej. Dzieki
temu pojazd prowadzi się niezwykle bezpiecznie. Kierowca ma dodatkowo możliwość
ręcznie uruchomić hamulec aerodynamiczny, który jeszcze bardziej zwiększa siłę
docisku, na przykład podczas jazdy o szczególnie sportowym charakterze. Hamulec
aerodynamiczny unosi się także przy prędkościach przewyższających 120 km/h,
aby w większym stopniu stabilizować pojazd w tego typu warunkach, umożliwiając
tym samym maksymalnie skuteczne hamowanie.
Nowy SLR Stirling Moss to obiekt pożądania miłośników aut klasy speedster z
najwyższej półki. To także punkt kulminacyjny pewnej epoki w historii motoryzacji,
ukoronowanie, przynajmniej w kontekście przewidywalnej przyszłości, możliwości
Klasy SLR. W maju 2009 roku produkcja modeli SLR zostanie przerwana; w okresie
między czerwcem, a grudniem br. zostanie wyprodukowanych zaledwie 75 egzemplarzy
Stirling Moss, z oznaczeniem numeru podwozia od 1 do 75. Ten wyjątkowy pojazd
to nie tylko dopełnienie obecnej rodziny SLR - pełni on także rolę bardzo specjalnego
podziękowania najwierniejszym klientom Klasy SLR, ponieważ jedynie oni mają
możliwość zakupu jednego z aut sygnowanych imieniem Stirling Moss.
Materiały źródłowe:
Daimler Polska
(08.01.2009)
|